Gwiazda Polski wciąż świeci jasno na globalnej mapie inwestycji z sektora usług biznesowych. Nasz kraj cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów ze względu na mocne fundamenty gospodarcze, dostępność wykwalifikowanej kadry oraz system zachęt finansowych i podatkowych – wynika z raportu „Delivered from Poland”, opracowanego wspólnie przez firmy JLL Polska, Hays Poland, ALTO oraz Polską Agencję Inwestycji i Handlu.
W 2025 roku Polska pozostaje znaczącą potęgą gospodarczą – jesteśmy szóstą co do wielkości gospodarką w Unii Europejskiej, po Niemczech, Włoszech, Francji, Hiszpanii i Holandii. W tym roku przypada 21. rocznica naszego przystąpienia do UE. Najnowsze badania wskazują, że PKB na mieszkańca w Polsce jest obecnie o 40% wyższy, niż byłby bez członkostwa w tych strukturach. W ciągu ostatnich 20 lat PKB Polski wzrósł trzykrotnie, co świadczy o niezwykłej transformacji gospodarczej naszego kraju od momentu akcesji w 2004 r.
Aktywny udział w ramach unijnych struktur gospodarczych i społecznych nadal wzmacnia pozycję Polski w Europie i na świecie, ugruntowując jej rolę lidera w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. W ostatnich latach polska gospodarka rozwijała się stabilnie, w tempie, którego mogłoby jej pozazdrościć wiele państw europejskich i nie tylko. Do kluczowych atutów naszego kraju należą dobrze wykształceni i wykwalifikowani pracownicy, dojrzała i innowacyjna gospodarka o wysokim stopniu cyfryzacji oraz korzystny system zachęt inwestycyjnych.
– Korzyści makroekonomiczne, pozycja polityczna kraju i stabilność to kluczowe czynniki przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Jednak ostatecznie to ludzie decydują o sukcesie danego przedsięwzięcia. Polscy specjaliści są znani ze swoich doskonałych umiejętności językowych, zdolności adaptacyjnych do nowych technologii i innowacyjnego myślenia. Lata ścisłej współpracy z zachodnimi firmami pozwoliły im dogłębnie zrozumieć międzynarodowe praktyki biznesowe i standardy zarządzania – mówi Radosław Pituch, Manager w Departamencie Inwestycji, PAIH.
Inflacja pod kontrolą
W okresie od 2022 r. do początku 2025 r. nastąpiła wyraźna zmiana dynamiki cen konsumpcyjnych. W
2022 r. Polska borykała się z wysoką inflacją, która była skutkiem wojny na Ukrainie, zawirowań na rynku energetycznym oraz presji popytowej po pandemii Covid-19. W tym czasie wskaźnik ten wzrósł do poziomu 17-18%, co w skali globalnej oznaczało nieprzewidywalne koszty operacyjne. W 2023 r. inflacja spadła z 16% w styczniu do 6% w grudniu. W 2024 r. odczuliśmy stabilizację inflacji na poziomie od 3,5% do 4,5%, co było już znacznie bliższe celowi inflacyjnemu Narodowego Banku Polskiego (2,5% +/- 1 pp).
W ostatnim badanym miesiącu 2025 r. (lipiec) sytuacja jest stabilna. Brak istotnych wahań przez ostatnie półtora roku powinien zatem być dla inwestorów oznaką stabilności i przewidywalności.
Zdrowy rynek pracy i dostępność wykwalifikowanej siły roboczej
W Polsce utrzymuje się stosunkowo niska stopa bezrobocia. W pierwszych czterech miesiącach 2025 r. stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce wynosiła od 5,4% w styczniu do 5,2% w kwietniu. W całym 2024 r. wskaźnik ten oscylował od 4,9% do 5,4%. Obecnie w naszym kraju aktywnych jest 6,455 mln pełnych etatów, a stopa aktywności zawodowej wynosi 62,4%.
Dostęp Polski do wysoko wykwalifikowanych kadr nadal przyciąga inwestorów zagranicznych. Ponadto nasz kraj w ostatnich latach korzysta z napływu pracowników zagranicznych, których liczba wynosi prawie 1 mln. Nad Wisłę przyjeżdżają oni głównie z takich kierunków jak: Ukraina, Białoruś i Azja Środkowa.
Jedną z kluczowych zalet inwestycyjnych Polski w sektorze usług biznesowych – w tym IT, nowych technologii i zaawansowanych badań rozwojowych – jest szeroka dostępność zróżnicowanej i wysoko wykwalifikowanej puli talentów. Według autorów raportu, rodzimy rynek pracy kształtują międzynarodowe standardy i globalne podejście. Jako najbardziej zaludniony kraj w Europie Środkowej i Wschodniej oraz piąty co do wielkości w Unii Europejskiej, Polska oferuje znaczną przewagę demograficzną. Około 35% ludności posiada wykształcenie wyższe – jest to kluczowy czynnik dla pozyskiwania najlepszych talentów w zakresie specjalistycznych usług biznesowych. Ponadto 63% Polaków jest w wieku produkcyjnym, co zapewnia silną i zrównoważoną podaż wykwalifikowanych specjalistów w przyszłości.
W Polsce jest około 1,2 miliona studentów, z czego 25% studiuje kierunki związane z inżynierią. Nasz kraj zajmuje wysoką pozycję w UE pod względem liczby absolwentów kierunków STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics) i jest liderem pod względem liczby kobiet na tych kierunkach.
– Inwestorzy, którzy zaufali Polsce i otworzyli tu swoje centra usług wspólnych, często decydują się na rozszerzenie działalności, na przykład poprzez dodanie zakładów produkcyjnych lub centrów badawczo-rozwojowych. Coraz częściej przenoszą do polskich centrów także stanowiska o międzynarodowym zakresie odpowiedzialności. Chociaż w lokalnym sektorze usług dla biznesu liczba ofert dla mniej doświadczonych pracowników spada, to popyt na ekspertów cały czas rośnie. Czynniki te doskonale ilustrują trwającą ewolucję wizerunku Polski – od rynku konkurującego o inwestorów niskimi kosztami, do strategicznej lokalizacji dla zaawansowanych i wysoko wyspecjalizowanych projektów – mówi Łukasz Grzeszczyk, Executive Director CEE, Investors Consulting & Talent Location Strategy, Hays Poland.
Centra miejskie napędzające ekspansję
Dynamiczny rozwój sektora usług biznesowych w Polsce właściwie już na stale wpisał się w gospodarczy krajobraz naszego kraju. Według najnowszych danych ABSL, w 2024 r. powstało 55 nowych centrów usług biznesowych, a w pierwszym kwartale 2025 r. otwarto kolejne 6 centrów, co pozwoliło stworzyć około 5400 nowych miejsc pracy. Podobnie jak w poprzednich latach, większość nowych inwestycji pochodzi od przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym.
Najbardziej znanymi i dojrzałymi lokalizacjami dla tego typu działalności pozostają Warszawa i Kraków. Jednak sektor ten rozwija się również poza tymi dwoma miastami. Każda znacząca gospodarczo aglomeracja w Polsce ma swoje unikalne atuty, które zwiększają jej atrakcyjność inwestycyjną.
Polski sektor usług biznesowych w liczbach:
- Ponad 2000 centrów usług biznesowych BPO, SSC/GBS, IT i R&D działających w całym kraju w 2025 r. (ponad 1800 w 2024 r.)
- 42,3 mld USD wartości eksportu usług biznesowych opartych na wiedzy w 2024 r. (36,8 mld w 2023 r.)
- Zatrudnienie w branży – ponad 480 000 miejsc pracy
- Szacowany udział branży w PKB Polski w 2025 r. wyniesie 5,7% (5,3% w 2024 r.).
- Od początku 2024 r. do końca I kwartału 2025 r. rozpoczęło działalność 61 centrów usług biznesowych.
- Dziewięć lokalizacji, w których działają centra usług biznesowych, zatrudnia ponad 10 000 osób.
- Dwa miasta, w których zatrudnienie w tym sektorze przekracza 100 000 osób to Warszawa i Kraków.
- 19,6% – taki jest udział obcokrajowców zatrudnionych w sektorze.
- 58,6% – udział pracy wymagającej wysokiego poziomu wiedzy w centrach branżowych na koniec I kwartału 2024 r.
Źródło: Raport ABSL 2025
Inwestorzy patrzą na zachęty
Zachęty inwestycyjne stają się coraz istotniejszym kryterium w procesie wyboru lokalizacji dla nowych projektów inwestycyjnych. Pomoc publiczna pozwala bowiem na znaczące zmniejszenie początkowych kosztów inwestycji oraz wspiera długoterminową rentowność ekonomiczną inwestycji.
– Tylko niewielki odsetek inwestorów w pełni wykorzystuje dostępne możliwości wsparcia swoich planów inwestycyjnych. Wynika to z kombinacji czynników: po pierwsze, braku kompleksowej informacji o dostępnych zachętach; po drugie, kompleksowości procedur aplikacyjnych; po trzecie w końcu, ograniczeń czasowych rzadko zgodnych z harmonogramem inwestycji. Należy jednak podkreślić, że fakt niekorzystania z zachęt inwestycyjnych może wpływać bezpośrednio na konkurencyjność firm oraz ich dynamikę rozwoju. W tym kontekście polski system zachęt jest uznawany za relatywnie atrakcyjny z kilku powodów. Poziom dopuszczalnej pomocy publicznej w Polsce należy do najwyższych w krajach Unii Europejskiej. Przykładowo, duże przedsiębiorstwa mogą liczyć na wsparcie sięgające nawet 50% kwalifikowalnych kosztów inwestycji. Ponadto, polski system zachęt oferuje różnorodne instrumenty, dzięki czemu każdy inwestor może znaleźć dla siebie najodpowiedniejszą formę wsparcia. Co istotne, firmy mogą też liczyć na klarowne procedury aplikacyjne oraz wsparcie instytucjonalne – komentuje Iwona Chojnowska-Haponik, Business Location Consulting Director, JLL.
Jedną z najchętniej wykorzystywanych form wsparcia dla inwestorów jest ulga podatkowa na badania i rozwój. Polska oferuje jedne z najbardziej konkurencyjnych zachęt podatkowych dla działalności R&D wśród krajów OECD, co czyni ją atrakcyjną lokalizacją dla sektora BSS realizującego innowacyjne projekty.
– Rozwój wysoce konkurencyjnych zachęt podatkowych w połączeniu z szybko rozwijającą się administracją elektroniczną świadczą o zaangażowaniu Polski w tworzenie przyjaznego dla inwestorów środowiska biznesowego. Firmy z sektora BSS znajdują w naszym kraju nie tylko opłacalną bazę operacyjną, ale także coraz bardziej przewidywalny i sprzyjający współpracy system podatkowy. Kluczową rolę odgrywa w nim dynamicznie postępująca cyfryzacja rozliczeń, której sztandarowym przykładem jest wdrażany obecnie Krajowy System e-Faktur – stwierdza Tobiasz Dolny, doradca podatkowy i partner w ALTO.
Rynek biurowy – transformacja trwa
Ostatnia dekada była dla polskiego rynku nieruchomości biurowych okresem dynamicznego wzrostu, napędzanego przez napływ międzynarodowych korporacji do naszego kraju. W latach 2015–2025 łączna powierzchnia biurowa w Polsce wzrosła z 7,1 mln m kw. do ponad 13 mln kw. Na szybkim rozwoju branży usług biznesowych skorzystały zwłaszcza miasta regionalne – obecnie sektor ten odpowiada za ponad 60% popytu poza Warszawą. Ta niezwykła ekspansja stanowi przewagę konkurencyjną Polski jako atrakcyjnej lokalizacji inwestycji z sektora BPO/SSC.
Ostatnie lata to jednak także duża zmiana w zakresie funkcji powierzchni biurowych i sposobów ich wykorzystywania. Po pandemii, bardzo wielu najemców zdecydowało się na wdrożenie modelu pracy hybrydowej. Według badania JLL, znaczna część pracowników branży BPO/ SSC pracuje zdalnie przez ponad trzy dni w tygodniu. Pracodawcy postrzegają swoje zapotrzebowanie na powierzchnię biurową inaczej niż pięć lat temu i są w trakcie przekształcania swojego miejsca pracy. Obserwujemy silny nacisk na optymalizację przestrzeni, dostosowanie do modelu pracy hybrydowej i doświadczenia pracowników. Większość najemców wstrzymuje się z podejmowaniem długoterminowych i kapitałochłonnych decyzji. W rezultacie na rynku biurowym odnotowano znaczny wzrost liczby przedłużeń umów najmu, najczęściej na okres 3 do 5 lat. W ciągu ostatnich pięciu lat przedłużenia umów najmu stanowiły prawie 45% całkowitej aktywności na dziewięciu kluczowych rynkach biurowych w Polsce. W rezultacie, przy ograniczonym nowym popycie netto i wysokim odsetku pustostanów (np. w Katowicach, Wrocławiu czy Łodzi wynosi on ponad 20%), deweloperzy wstrzymują się z realizacją nowych projektów. Sytuacja taka sprawia, że w pierwszej kolejności wynajmowane są biura oferujące najwyższą jakość, w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach, dobrze skomunikowane z innymi częściami miasta. Tendencja ta szczególnie widoczna jest w Warszawie i Krakowie – zagraniczne podmioty planujące otwarcie swoich biur w tych miastach powinny uwzględnić w swoich planach ekspansji, że o najlepsze powierzchnie biurowe toczy się tam mocna rywalizacja. W pozostałych miastach, gdzie nie ma problemów ze znalezieniem gotowych biur, potencjalni najemcy mają jednak mocną pozycje negocjacyjną.
– W związku z mniejszą podażą nowych realizacji biurowych w ciągu najbliższych 2–3 lat oraz koncentracją dostępnych powierzchni w mniej atrakcyjnych budynkach i lokalizacjach, konkurencja o najlepsze biura będzie się nadal nasilać. Firmy muszą dokładnie zdefiniować sobie oczekiwania wobec poszukiwanych powierzchni i aktywnie ich szukać. Najbardziej poszukiwane będą projekty położone w centralnych dzielnicach biznesowych, budynki o wysokich standardach ESG oraz certyfikatach ekologicznych, a także „destination workplaces”, które mogą pomóc w przyciągnięciu i zatrzymaniu największych talentów – mówi Karol Patynowski, Head of Regional Markets Office Leasing, JLL
















