Branża tworzyw sztucznych chce się automatyzować, ale brakuje jej środków. Pełny raport z badania Bibby Financial Services o wyzwaniach tego sektora.

Tylko 14 proc. firm z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych czuje silną presję czasu, by inwestować w automatyzację – wynika z badania przeprowadzonego przezKeralla Researchna zlecenieBibby Financial Services. Na podstawie pełnej serii analiz powstał raport „Przetwórstwo tworzyw sztucznych w Polsce 2025. Zamrożone faktury, gorące wyzwania”, który jest syntetyczną diagnozą branży. W raporcie znalazły się twarde dane statystyczne, komentarze ekspertów i praktyków rynku oraz porady dla przedsiębiorców, którzy muszą działać w trudnym otoczeniu rynkowym.

Jednym z analizowanych w badaniu tematów było tempo inwestycji w nowe technologie i automatyzację procesów produkcyjnych. To obszar uznawany za niezbędny dla utrzymania konkurencyjności, szczególnie w kontekście rosnących kosztów pracy i presji na zwiększanie efektywności operacyjnej.

Większość badanych firm z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych (54 proc.) planuje inwestycje w nowe technologie i automatyzację w spokojnym tempie – z perspektywą realizacji w ciągu najbliższych 2–3 lat. Niemal co czwarty przedsiębiorca przyznaje jednak, że chciałby przyspieszyć ten proces, ale powstrzymują go ograniczone zasoby finansowe i brak dostępu do odpowiedniego finansowania. Wnioski nie napawają optymizmem: choć firmy są świadome potrzeby transformacji technologicznej, realnie blokują je rosnące koszty operacyjne, zatory płatnicze i niepewność co do przyszłości.

– Wiele firm mówi: „chcemy modernizować, ale nie mamy na to przestrzeni”. Branża stara się równocześnie sprostać wymaganiom związanym z polityką klimatyczną, rosnącymi kosztami energii oraz stałym problemem płynności, co jest trudne, ponieważ wartość należności poblokowanych w fakturach potrafi wynosić nawet 85 tys. zł, jak podają przedsiębiorcy w najnowszym badaniu. Z naszych obserwacji wynika, że dopóki firmy nie uporządkują płynności, nie ruszą z poważniejszymi inwestycjami

– komentuje Wojciech Czapeczko, dyrektor ds. finansowania biznesu w Bibby Financial Services Polska.

Skłonność do inwestycji w technologie była ostatnią częścią badania, z którego teraz powstał całościowy raport „Przetwórstwo tworzyw sztucznych w Polsce 2025. Zamrożone faktury, gorące wyzwania”. Publikacja ukazuje pełen obraz branży – jej bieżące problemy, wyzwania oraz reakcje firm na zmieniające się otoczenie ekonomiczne i regulacyjne.

Raport powstał na podstawie ogólnopolskiego badania 100 firm przetwarzających tworzywa sztuczne – zarówno małych, średnich, jak i dużych. Zgromadzone dane jednoznacznie pokazują, że sektor znajduje się w trudnym momencie: firmy mierzą się m.in. z gwałtownym wzrostem kosztów, stagnacją na kluczowych rynkach zbytu (m.in. w Niemczech), presją regulacyjną czy zatorami płatniczymi.

W raporcie znalazły się również praktyczne rekomendacje, jak firmy mogą poprawić swoją odporność: od kontroli wskaźników płynności, przez lepsze zarządzanie należnościami, po wykorzystanie faktoringu i leasingu jako narzędzi umożliwiających dalszy rozwój.

Głos oddano ekspertom – w publikacji znalazły się m.in. komentarze:

  • Roberta Szymana, dyrektora generalnego Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS),
  • Michała Mikołajczyka, dyrektora ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w REKOPOL Organizacja Odzysku Opakowań,
  • Katarzyny Pydych, CEO Keralla Research,
  • ekspertów Bibby Financial Services, doradców z Platinum Financial oraz samych firm z branży przetwórstwa tworzyw sztucznych.

Wszyscy zgodnie podkreślają, że firmy, które skutecznie połączą modernizację z poprawą płynności, mogą wyjść z obecnego kryzysu silniejsze i bardziej konkurencyjne.

Author

  • Bibby Financial Services

    Bibby Financial Services jest spółką faktoringową, częścią Bibby Line Group – niezależnej brytyjskiej grupy firm. Bibby Financial Services od 40 lat dostarcza przedsiębiorcom różne narzędzia finansowe, wspierające stabilne funkcjonowanie i rozwój. W Polsce firma funkcjonuje od 2002 roku. Pracuje w trzech oddziałach w Warszawie, Poznaniu i Katowicach, które swoim zasięgiem obejmują cały kraj. Firma jest niezależna od banków. Należy do Polskiego Związku Faktorów oraz największego międzynarodowego zrzeszenia faktorów International Factors Group.