Artykuł

Zarządzanie ryzykiem dawniej i dziś

1. Ryzyko - wprowadzenie
Zarządzanie ryzykiem jest pojęciem szerokim i obecnym w każdej sferze życia. Każde działanie człowieka wiąże się z podejmowaniem decyzji – a w związku z tym także z podejmowaniem ryzyk, gdyż każda decyzja jest obarczona jakimś rodzajem ryzyka. Ryzyka występują w prowadzonej przez nas działalności biznesowej – gdyż każda decyzja biznesowa niesie ze sobą jakieś ryzyko – ryzyko niezrealizowania danej transakcji, ryzyko nieuzyskania zysku z operacji, ryzyko błędnego wyboru produktu, kanału dystrybucji, czy rynku, na którym ten produkt zamierzamy sprzedawać.  Także w sferze prywatnej, każda decyzja niesie ze sobą pewne ryzyko – czy to ryzyko o charakterze materialnym, związane z poniesieniem pewnego rodzaju strat o charakterze majątkowym czy finansowym (zakup określonego używanego samochodu, wybór rodzaju inwestycji dla ulokowania oszczędności rodzinnych) czy też ryzyka o charakterze  psychologicznym czy emocjonalnym (odmowa pomocy partnerowi, brak zgody dla dziecka na uczestnictwo w oczekiwanym przez nie wydarzeniu) – które mogą spowodować straty natury emocjonalnej.

Naturalnym działaniem każdego człowieka jest poszukiwanie sposobu na osiągnięcie komfortu psychicznego, związanego ze zminimalizowaniem ryzyk wynikających z jego działań – czy to tych materialnych, rodzących chęć zabezpieczenia swojego bezpieczeństwa materialnego i ochronę stanu posiadania, czy też tych niematerialnych, mających jednak istotne znaczenie dla samopoczucia jednostki.
   
2. Zarządzanie ryzykiem – formy
Zarządzanie ryzykiem nie jest pojęciem znanym tylko człowiekowi – natura w trakcie ewolucji życia na Ziemi wbudowała w działania większości żywych organizmów elementy zarządzania ryzykiem (wykształcenie zdolności mimikry u kameleona i wielu owadów, maskujące kolory sierści tygrysa, zbieranie się wilków w watahy, hodowanie potomstwa przez wiele ryb w jamie gębowej partnera czy wydawanie przez wiele zwierząt bardzo licznego potomstwa - od kilku kaczek czy wilczków do setek czy tysięcy ryb czy owadów. Wszystkie te działania są swoistymi polisami ubezpieczeniowymi, ułatwiającymi osiągnięcie podstawowego celu świata zwierzęcego – przeniesienie materiału genetycznego na następne pokolenia i utrzymanie ciągłości gatunku.

Zarządzanie ryzykiem w swojej naturalnej formie towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Na przestrzeni dziejów ludzkości przybierało ono różne formy – ludzie pierwotni gromadzili się we współpracujące grupy, które łatwiej zdobywały pożywienie i broniły się przed niebezpieczeństwem, zamieszkiwali jaskinie w celu ochrony przez warunkami pogodowymi i drapieżnikami. Późniejszymi formami zarządzania ryzykiem były na przykład: budowa warownych osiedli (a później miast), otoczonych murami dla ochrony przed napaścią, wynalazek zamka, zamykanej skrzyni i sejfu – ale także wynalazek banknotu, który zastępował w rozliczeniach ciężkie do transportu i ochrony cenne kruszce.   
Ludzie w swojej historii dążyli do zminimalizowania ryzyka swoich działań poprzez ich zabezpieczenie, rozłożenie go na większą liczbę członków grupy (pierwotni myśliwi) czy wręcz na przeniesienie go na inne osoby – takie, jak powstanie wyspecjalizowanych zawodów, zajmujących się fachowo wytwarzaniem określonych dóbr czy świadczeniem usług (piekarz, rolnik, lekarz, żołnierz).

3. Ubezpieczenia w służbie człowieka – kilka słów o historii
Historia pierwszych ubezpieczeń zaczyna się już w czasach starożytnych, kiedy za panowania Hammurabiego (ok. 2000 p.n.e.) istniały umowy uczestników karawan, zobowiązujące ich do wspólnego pokrycia szkód poniesionych przez każdego z uczestników umowy. Charakter ubezpieczenia miały też zapisy w Kodeksie Justyniana o awarii wspólnej, gdzie uczestnicy wyprawy morskiej pokrywają wspólnie straty jednego z nich, wynikłe w wyniku poświęcenia jego ładunku dla ratowania statku.

Podróże, zwłaszcza morskie, leżały u podstaw zainteresowania przedsiębiorców (kupców, żeglarzy, bankierów) minimalizacją ryzyka związanego z utratą towarów w sytuacji zatonięcia statku. Dlatego też ubezpieczenia morskie powstały w kolebce żeglugi handlowej - we Włoszech, początkowo jako fikcyjna umowa kupna przez bankiera przewożonych przedmiotów z odroczoną do czasu zakończenia podróży płatnością, która wchodziła w życie w sytuacji utraty tych przedmiotów, przy czym premia za przyjęcie na siebie przez bankiera takiego ryzyka była oddzielnie opłacana z góry. Dokumenty potwierdzające / kwitujące zawarcie umowy (i często jej podstawowe warunki) stanowiły zaczątek pierwszych  polis (od polizza – pokwitowanie). Najstarsze takie zachowane dokumenty pochodzą z 1347 r z Genui, nieco późniejsze z Pizy i Florencji.

W tym czasie także istotną rolę zaczęli odgrywać brokerzy (maklerzy), pośredniczący w zawieraniu takich umów i rozwijający obrót takimi polisami, co dawało przyjmującym ryzyko podmiotom jego lepszy rozkład poprzez wzrost wolumenu ryzyka i jego dywersyfikację. W XV i XVI w. centrum żeglugi morskiej przeniosło się (przez Hiszpanię, Holandię, Francję i miasta Hanzy) do Anglii. 

Stopniowo wyodrębniała się także umowa ubezpieczenia jako instytucja obrotu majątkowego i przedmiot uregulowań prawnych (po raz pierwszy w 1435 r.). Podmiotami przejmującymi ryzyko (ubezpieczyciele) były początkowo osoby fizyczne lub grupy takich osób, jednakże od początku XVIII w. zaczęły pojawiać się wyspecjalizowane przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe o różnym statusie prawnym. Najstarszą i najbardziej znaną, nieprzerwanie działającą instytucją rynku ubezpieczeń jest korporacja Lloyd’s of London, która powstała w Londynie w 1689 w kawiarni Edwarda Lloyd’a, stanowiącej miejsce spotkań członków nieformalnej grupy osób prywatnych, zajmujących się ubezpieczeniami morskimi (tzw. Names). Z czasem, Lloyd’s of London przekształcił się w największy rynek ubezpieczeniowy świata, ubezpieczający znaczącą część wszystkich światowych ryzyk gospodarczych i majątkowych (obecnie na rynku Lloyd’s plasuje swoje ryzyka 96% spółek z indeksu FTSE 100, 87% spółek z Dow Jones Industrial Average, 92% największych 50 spółek europejskich i 86% spółek amerykańskich z listy Fortune 500).

Drugi nurt rozwoju ubezpieczeń stanowiły ubezpieczenia majątkowe, a zwłaszcza ogniowe, które zaczęły rozwijać się w XV w. w Niemczech - w ramach rozwoju cechów i gildii, tworzących często kasy ogniowe i powodziowe dla zabezpieczenia swoich członków przed skutkami tych tak poważnych w gęsto zabudowanych ówczesnych miastach ryzyk.
Jednocześnie, wraz z rozwojem nauk matematycznych i statystyki oraz badań nad śmiertelnością, zaczęły rozwijać się od początku XVIII w. ubezpieczenia wypadkowe i życiowe – pierwsze takie towarzystwo, Equitable, powstało w 1762 r. w Londynie.

Sytuacje powtarzających się wielkich pożarów całych miast (w XVII w. w Anglii i Niemczech) spowodowały ewolucję działań ubezpieczeniowych z działalności prowadzonej przez prywatne osoby (często majętni bankierzy i finansiści) jako działalność dodatkowa do głównego biznesu – w działalność komercyjną o charakterze profesjonalnym, prowadzoną coraz częściej w formie towarzystw ubezpieczeń wzajemnych lub spółek akcyjnych, czy publicznych towarzystw ubezpieczeń. Rozwój tego rynku i konieczność przyjmowania do ubezpieczenia rosnącej ilości coraz większych ryzyk, spowodowała powstanie także rynku reasekuracji, na którym te największe ryzyka mogą ubezpieczać ubezpieczyciele.

Wraz z postępem technologicznym, zaczęły pojawiać się wymogi ubezpieczania nie tylko skutków naturalnych zdarzeń losowych, związanych z oddziaływaniem zjawisk przyrody, ale także skutków działalności człowieka. Wiek XIX i XX stanowiły okres szybkiego rozwoju innych rodzajów ubezpieczeń niż ubezpieczenia morskie, ogniowych czy życiowe - zaczęły rozwijać się także ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, maszyn od uszkodzeń, od zalań wodociągowych, ubezpieczenia rolne (plonów i inwentarza żywego), od kradzieży, ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, kredytów, a także wiele innych ubezpieczeń ryzyk gospodarczych (ubezpieczenie hipotek, strat finansowych z inwestycji giełdowych, strat zysku w efekcie przestoju fabryki po szkodzie pożarowej czy zalaniowej i wiele innych rodzajów ubezpieczeń).  

Istotna rolę w rozwoju nowych obszarów ubezpieczeń odgrywał rynek Lloyd’s, który z racji znaczącego nagromadzenia w jednym miejscu dużej wiedzy na temat ryzyka oraz dużego stopnia konkurencji pomiędzy jego głównymi uczestnikami – syndykatami ubezpieczeniowymi (obecnie ok. 80-90 syndykatów działa na rynku Lloyd’s) stanowił miejsce powstania wielu nowych rodzajów ubezpieczeń. To na rynku Lloyd’s wystawiono pierwsze polisy od ryzyk motoryzacyjnych (1904), lotniczych (1911) czy kosmicznych (1969).  

Obecnie, na skutek znacznego rozwoju wiedzy na temat ryzyka w wielu dziedzinach działalności człowieka, światowy rynek ubezpieczeniowy oferuje bardzo wiele wyspecjalizowanych produktów ubezpieczeniowych, które są w stanie znacząco zminimalizować ryzyka, naturalne i stworzone przez człowieka, pojawiające się w niemal każdej sferze działalności gospodarczej czy życia prywatnego.  

4. Czy ubezpieczenia są najlepszą formą zarządzania ryzykiem?
Ne te i wiele innych pytań odpowiemy w trakcie seminarium BPCC „Zarządzanie ryzykiem”, na które wszystkich czytelników serdecznie zapraszamy.  

Opracowano na podstawie materiałów PIU oraz Lloyd’s of London.

 

Autor: Jarosław Szwankowski, Członek Zarządu, Dual Polska Sp. z o.o. Cena: Zawartość jest bezpłatna