|
Po czterech latach bardzo dużej przewagi popytu nad podażą sytuacja na rynku mieszkaniowym w Polsce uległa wyraźnej zmianie. Z jednej strony, podaż liczona zarówno jako mieszkania wprowadzane na rynek, jak i znajdujące się w bieżącej ofercie osiągnęła rekordową wielkość, co potwierdzają także oficjalne statystyki mieszkań rozpoczętych, z drugiej - popyt wyraźnie zmalał, zwłaszcza wskutek odpływu z rynku nabywców poszukujących mieszkań w celach spekulacyjnych i inwestycyjnych. Także popyt ze strony nabywców poszukujących mieszkań na własne potrzeby uległ zmniejszeniu wskutek ostrożniejszego podjęcia banków do udzielania nowych kredytów, ale także - mniejszego zapału potencjalnych nabywców do ich zaciągania.
Zmniejszeniu popytu na nowe mieszkania sprzyja także wzrost skali indywidualnego budownictwa jednorodzinnego na obrzeżach metropolii, angażującego środki finansowe najzamożniejszych i części średniozamożnych gospodarstw domowych. Wreszcie, nie bez znaczenia na wielkość popytu na mieszkania oferowane przez deweloperów jest konkurowanie z nimi na rynku przez indywidualnych inwestorów, odsprzedających kończone lub świeżo ukończone mieszkania, kupione kilkanaście miesięcy wcześniej w celach inwestycyjnych.
|
Główne pytanie ze strony deweloperów to: czy i jak duża jest nadwyżka podaży nad popytem, a ze strony nabywców: czy można liczyć na obniżki cen, a jeżeli tak, to jakie.
Niniejsza publikacja przedstawia w syntetycznej formie najważniejsze wnioski z kolejnego kwartalnego badania rynku mieszkaniowego przeprowadzonego przez REAS.
Rynek mieszkaniowy w Polsce.pdf

|